Test kółek – AM-WING Jets 110mm

, 22 Paź 2009 o 15:13

AM WING width=
AM WING width=

Producent: AM WING

Przeznaczenie: maraton, ulica,

Wielkość: 90mm,100mm,110mm

Bardzo dobre odbicie
Bardzo dobre trzymanie
Wysoka odporność na ścieranie
Bardzo dobre toczenie

Toczenie
9
Trzymanie
9
Odbicie
9
Twardość
8

Andrzej:

Wielkie, baaaaardzo pozytywne zaskoczenie 2009 roku. Rewelacyjnie się toczy. Bardzo dobry, sztywny hub. Dobre trzymanie na zakrętach. Dobra odporność na ścieranie nawet pod takim smokiem jak ja. Nareszcie przystępna cena za wysokiej klasy koło. Myślę, że to będzie hit 2010 roku. U nas w SSW mówimy na nie „kisielki” za sprawą wyglądu i przede wszystkim koloru. Oba dostępne w Polsce kolory – niebieski i różowy – według mnie jadą tak samo dobrze. Stosunkowo wysoka waga koła w stosunku do innych kół ale przy mojej wadze własnej nie stanowi to problemu. Polecam zwłaszcza jeśli ktoś musi trenować na kiepskim, chropowatym asfalcie. Dobrze tłumią drgania powstałe na takiej nawierzchni.

Jakub:

Przejechałem dużo km na różnych kółkach: Hyper (kilka modeli), Matter (kilka modeli), MPC (Road VT), Rollerblade (Spiral), Roces (jakieś tam 90mm) – to tak na wstępie aby czytelnik wiedział, do czego można porównać poniższy test. W pierwszym momencie otwierania paczuszki – ciężkie kółka. Waga około 160 gram kółka 110mm to około 10-20 gram więcej niż inne na rynku. A do tego jeszcze moje 2 letnie jazdy na kole Matter Marathon Lite, które ważą 98 gram – nie napawało to optymizmem przesiadając się na 110mm AM-WING Jets. Różnica na parze rolek to prawie 0,5kg. Naprawdę zrobiło mi się słabo. Pozostały tylko dwa argumenty abym przeżył pierwsze spotkanie z tymi kółkami: usłyszane, że są bardzo szybkie oraz chęć prawdziwego testu, a nie chwytanie kółek tylko do rąk i mlaskanie na widok ich kisielowego koloru. Nadmieniam, że przy testach nie miałem formy, rok 2009 w plecy – dosyć ważne, o tym później. Najpierw poszedł test na niebieskich AM-WING Jets 110mm na poznańskiej Malcie, która ma po dłuższej części słaby asfalt i bolą kolana jak się jeździ na jakiś twardych kółkach, jak np. Matter Marathon Lite. Pierwsze odepchnięcia i szok. Koło bardzo dobrze się napędza, szczególnie gdy już się nabierze prędkości i chce się przyspieszyć. Przyspieszenie na tych kółkach to coś niesamowitego. Następnie miałem świetne odczucie podczas jazdy na chropowatym asfalcie, nie wspominając już o gładkim. Zrobiłem wstępnie 18km, na drugi dzień był maraton w Berlinie.  Maraton w Berlinie jak to w Berlinie. Dosyć płaska, szybka trasa. Na tych kółkach aż chciało mi się jechać. Przez pierwszą połówkę pracowałem cały czas na dziobie, goniłem, prowadziłem. Jakikolwiek dojazd do kogoś z przodu – zero problemów. Nadmieniam – nie miałem formy! Zaryzykuję stwierdzenie, że te kółka pomagają w nabieraniu prędkości, dowody później. Po 21km nie miałem już pary aby jechać dalej – 110mm i prowadzenie na dziobie zrobiło swoje, o ile pierwszą połówkę przejechałem w 40 minut, o tyle drugą w 46. Ale kółka sprawdziły się i jestem pewien, że przez długi okres będę celować właśnie w nie. Następnie na poznańskim półmaratonie poszły w ruch lekko używane AM-Wing Jets różowe. W Poznaniu było mokro, kółka się trochę ślizgały, szczególnie topornie się jechało pod górkę – wina z pewnością 110mm i braku formy. Zakręty z ogromną uwagą, chyba tylko raz się odważyłem zrobić przekładankę. Test będę musiał powtórzyć na suchym, bo na mokrym przy takim tempie, co jechałem to chyba nic by nie pomogło. Jednak chcę powrócić do tego, że kółka jakby pomagają w odepchnięciu, świetnie przekazują energię, tzw. rebound (odbicie). Wiele osób, szczególnie początkujących skorzystało z tych kół przed zakupem. Byłem zaskoczony, że KAŻDA z nich odczuła niesamowity wzrost prędkości, nawet na mokrym, poznańskim półmaratonie. Nie było żadnych komentarzy negatywnych. Dodatkowo używając tych kół, przestają boleć kolana osobom, które do tej pory jeździły na twardych kółkach po kiepskim asfalcie. Piszę to oficjalnie, bo sam tak usłyszałem od różnych osób, a ryzyko było po mojej stronie, która po testach własnych i innych osób zapewniała, że kółka są wyśmienite. Bo po prostu takie są. Jedyne, co się można doczepić to do ich wagi – ale ja już o niej zapomniałem, jak przekonałem się jakie są szybkie oraz do tego, że przy ekstremalnych prędkościach można odczuć lekkie ich wibrowanie, może wchodzą w prędkość ponaddźwiękową ;).

Kategorie : Sprzęt


Trackbacki & Pingbacki

Komentarze
Zostaw komentarz

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.